Członek w świetle reflektorów

Member-Spotlight-300x213W tym tygodniu chcielibyśmy wyróżnić niesamowitą liderkę, Pernille Knudtzon.

  1. Opowiedz nam o sobie i celach, które sobie stawiasz w LifeWave.

Staram się mówić o zdrowiu i pomagać w jego utrzymaniu. Wydaje mi się, że w naszym życiu nastąpiła pewna zmiana paradygmatu. Jesteśmy coraz starsi, ale mamy szansę żyć dłużej i lepiej. Nasze zdrowie jest bardzo ważne. Mówiąc o chorobach, chcemy znaleźć na nie lek. Mówiąc o zdrowiu, chcemy o nie dbać. Podoba mi się to, że możemy zadbać o nasze zdrowie zawczasu. Chodzi tu zarówno o zdrowie fizyczne, jak i psychiczne i emocjonalne. Wiemy, że stany zapalne sprawiają ciału sporo problemów. Wiemy też, że produkty LifeWave działają przeciwzapalnie. Chcę żyć zdrowo i szczęśliwie, dbać o siebie, rodzinę i znajomych jednocześnie promując nowoczesne rozwiązania LifeWave. Poza tym chcę ułatwiać mojemu zespołowi rozwój, także finansowy.

  1. Którego produktu użyłaś jako pierwszego? Opowiedz nam o swoich pierwszych doświadczeniach?

Gdy zaczęłam grać w tenisa po 25 latach przerwy w 2012 roku, IceWave okazało się bardzo pomocne. Uderzałam piłkę, jakbym wciąż miała 20 lat i nabawiłam się łokcia tenisisty. Nakleiłam plaster IW, a następnie Glutathione. Ku mojemu zdziwieniu ból łagodniał od razu, a po kilku tygodniach mogłam wrócić na kort. Zaczęłam grać już po pierwszym tygodniu. Leczenie łokcia tenisisty trwa zwykle dużo dłużej, nawet kilka miesięcy. Byłam pod dużym wrażeniem i zaczęłam aplikować plastry znajomym, rodzinie, psom i kotom – w skrócie mówiąc – bliskim, aby zobaczyć, jak można wykorzystać plastry i nabrać doświadczenia. Sukces był ogromny. Od 2012 roku wykorzystuje plastry sama i promuje je wśród zespołu. Gdy na rynku pojawiło się Corsentials, skuteczniej leczyliśmy ból, stany zapalne, obniżaliśmy poziom stresu, niestrawność, poprawialiśmy jakość snu i ogólnego samopoczucia. Plastry oraz Corsentials wciąż są dla mnie bazą zdrowia.

  1. Jakie masz najlepsze wspomnienie z LifeWave?

W latach 2013, 2014 i 2015 zespół z Danii świetnie sobie radził i wspaniale się rozwijał. Wciąż jestem dumna z osiąganych przez nas wyników. Podobał mi się rejs po Karaibach oraz spotkanie liderów w Rzymie i na Florydzie – były to bardzo inspirujące wydarzenia. Ale najbardziej lubię patrzeć na uśmiech, gdy znika ból – wtedy wiem, że moja pomoc jest czymś ważnym. To takie momenty sprawiają, że warto żyć.

  1. Jaką radę dasz nowym członkom?

Najpierw sami użyjcie produktów i poczujcie płynące z tego korzyści. Wtedy staniecie się historią, o którą ludzie Was będą pytać. Bądźcie skromni, miejcie realistyczne wymagania i liczcie uśmiechy osób, którym przynosicie ulgę w cierpieniu. Na tym opiera się Wasz biznes.

 

Dziękujemy Pernille za wszystko, co robi, aby promować LifeWave na świecie. Jesteś wspaniałym przykładem osoby, która pomagając innym odniosła sukces i stworzyła biznes, który cały czas będzie się rozwijał.