Archiwum kategorii: Wiadomości osobiste

Świąteczna wiadomość od Davida Schmidta

Droga rodzino LifeWave: Za co jesteście wdzięczni?

Prawdopodobnie najlepszą częścią okresu świątecznego i nadchodzącego Nowego Roku jest okazja do zastanowienia się nad tym za co powinniśmy być wdzięczni. Dużo łatwiej jest skupić się na problemach, przez które żyjemy w niechcianym napięciu, zamiast być wdzięcznym za zdrowie, osoby, które kochamy i szanse, które daje nam życie.

Ja też miałem swoje problemy i za każdym razem, gdy muszę stawić czoła trudnej sytuacji, w głowie pojawia się ta sama myśl: albo się załamię, albo wyjdę z tej sytuacji silniejszy. Jestem więc wdzięczny przeciwnościom losu, które musiałem pokonać, bo sprawiły, że jestem tym, kim jestem dziś. Udowodniłem sobie, że mogę być twardy nawet w najtrudniejszych sytuacjach.

Ale nie byłoby to możliwe, gdybym stracił z oczu pozytywy, które pojawiają się każdego dnia. Równowaga dobrego i złego dała mi siłę, aby przetrwać. Taka odporność cechuje ludzi sukcesu, więc mam nadzieję, że też tacy chcecie być. Pamiętajcie o tym, za co powinniście być wdzięczni oraz, że nie ma sytuacji bez wyjścia.

Życzę Wam świąt pełnych miłości i radości dla Was i Waszych rodzin oraz, żeby rok 2017 dał wam zdrowie, szczęście i pomyślność.

Wesołych świąt!

David Schmidt
Założyciel i Dyrektor Generalny

Osobista wiadomość powitalna od nowego dyrektora działu marketingu

Drodzy Członkowie LifeWave! Nazywam się Loren Castronovo i jestem nowym dyrektorem działu marketingu. Chciałbym skorzystać z okazji i opowiedzieć trochę o sobie oraz o tym, jak trafiłem do tej niesamowitej światowej społeczności.

Pochodzę ze stanu Nowy Jork, a swoją karierę rozpocząłem w Nowym Jorku, gdzie zajmowałem się marketingiem i rozwojem produktu w takich firmach jak Chanel i Estee Lauder. Potem nastąpił zwrot w mojej karierze – zacząłem pracę w Mary Kay, co zdecydowanie umocniło moją więź z przemysłem sprzedaży bezpośredniej. Przez ponad 20 lat angażowałem się we współpracę z firmami związanymi ze sprzedażą bezpośrednią oraz pomoc ludziom w rozwoju ich biznesu oraz realizacji życiowych marzeń.

W swojej pracy zaznajomiłem się ze sprzedażą detaliczną, dobrami konsumpcyjnymi oraz sprzedażą bezpośrednią. Mam doświadczenie w rozwoju biznesu, planowaniu strategicznym, przywództwie w zmianie, innowacjach, rozwoju produktu, marketingu produktu, współpracy z markami oraz celebrytami.

Po drodze dowiedziałem się, że zyski są związane bezpośrednio z tworzeniem pozytywnych przeżyć związanych z marką poprzez różne sposoby stykania się z nią. Oczywiście potrzebny jest do tego wizjonerski przywódca oraz zmotywowany i oddany zespół, aby wspólnym wysiłkiem realizować obietnice marki, tak aby ludzie zakochali się w naszych produktach, usługach i społeczności. To właśnie to przyciągnęło mnie do LifeWave. Rzadko jedna firma łączy w sobie innowacyjny produkt, myślącego przyszłościowo przywódcę oraz uznanie na całym świecie.

Na 2015 rok zaplanowaliśmy wiele projektów, które zakładają podniesienie sprzedaży poprzez wzmocnienie więzi z naszymi członkami. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia współpracy z Wami oraz przekazania wam silnego wsparcia w kwestii rozwoju biznesu. Razem możemy zbić kapitał na atrybutach firmy, które sprawiają, że LifeWave odnosi dziś takie sukcesy.

Zadaj pytanie na Facebooku naszemu Dyrektorowi Generalnemu

LifeWave jest szczęśliwym posiadaczem Dyrektora Generalnego, który uwielbia utrzymywać kontakty z członkami. Pasja Davida Schmidta, czyli wynalazcy tej pionierskiej technologii, do wszystkiego, co jest związane z LifeWave jest co najmniej zaraźliwa.

To Twoja szansa na uczestnictwo w cotygodniowej akcji „ZAPYTAJ DAVIDA” na Facebooku. Wyślij swoje pytanie do Davida do 17.OO w czwartek. Następnie on wybierze ulubione pytania, a odpowiedzi będą publikowane na Facebooku już od piątku.

Osoby znające Davida powiedzą, że naprawdę lubi odpowiadać na pytania związane z naszymi produktami i jego wizją zdrowia. Teraz możecie się wszystkiego dowiedzieć u źródła. Udanego wypytywania!

Kliknij tutaj, aby przesłać swoje pytanie.

Kamień milowy firmy – osobista wiadomość od prezesa Mike’a Collinsa

Jako że zbliża się dziesiąta rocznica naszego powstania, chciałbym skorzystać z okazji i zastanowić się nad swoją historią oraz tym, jak doprowadziła mnie ona do obecnego stanowiska, czyli funkcji prezesa LifeWave. Najpierw cofnijmy się do początkowego etapu mojej kariery.

Po ukończeniu Uniwersytetu Notre Dame i odbyciu służby w amerykańskiej armii znalazłem zatrudnienie na kierowniczym stanowisku w dziale sprzedaży w Procter and Gamble. Kilka lat później trafiłem do PepsiCo, gdzie koniec końców awansowałem na stanowisko wiceprezesa działu sprzedaży.

Dalej rozpoczął się ważny rozdział w mojej karierze – zajmowałem stanowiska kierownicze w dwóch największych i najlepiej prosperujących firmach z branży marketingu sieciowego. Nauczyłem się wtedy zupełnie nowego podejścia do zarządzania – takiego, które zachęca i motywuje ludzi do odkrycia w sobie wspaniałości, o której nawet nie wiedzieli.

Widziałem, że ludzie mogą uzyskać niesamowity poziom dochodu, podróżować po świecie, dostawać premie i wyróżnienia, co możliwe jest tylko w branży marketingu sieciowego. W tym czasie udzielałem się też w Stowarzyszeniu Handlu Bezpośredniego (DSA) i pełniłem funkcję członka zarządu Fundacji Edukacji Sprzedaży Bezpośredniej.

Wtedy też zdecydowałem się zostać konsultantem generalnym dla różnych firm związanych z marketingiem sieciowym. Również w tym czasie odebrałem ważny telefon od pierwszego lidera LifeWave. Firma istniała wtedy tylko od roku i świetnie wystartowała, ale on wiedział, że mógłbym im pomóc odnieść większy sukces w przyszłości.

Zanim poznałem Davida, wziąłem udział w spotkaniu LifeWave w Orange County, w Kalifornii, podczas którego otrzymałem opakowanie plastrów Energy Enhancer. Skorzystałem z nich następnego dnia i miały ona zaskakująco pozytywny wpływ na poziom jasności mojego umysłu oraz energii. Już wtedy wiedziałem, że muszę w to wejść!

Miesiąc później David przeniósł siedzibę firmy do San Diego, gdzie poszliśmy na lunch w dzielnicy La Jolla. Niesamowite zdolności komunikacyjne Davida oraz jego gorąca wiara w swoją technologię przekonały mnie do działania. Tydzień później wysłałem mu wiadomość o treści: „Czas zacząć zbierać siły!”.

W rezultacie zaproponował mi pozycję wiceprezesa, a w styczniu 2006 roku zostałem prezesem LifeWave. Razem z Davidem pracowaliśmy, aby zbudować personel, zadbać o rynki europejskie, rozwinąć kluczowe funkcje oraz stworzyć wizerunek publiczny, który podkreśli treść, a nie formę. W naszym przypadku była to naturalna ewolucja związana z efektywnością naszych produktów.

Tak jak każda świetna spółka, tak i nasza, oparta jest na korzystnym dla obu stron zestawie talentów i umiejętności. Zainteresowała mnie technologia LifeWave, rzetelność, wiarygodność i błyskotliwość Davida. Wiedziałem też, że LifeWave było gotowe do ekspansji światowej.

Z drugiej strony Davidowi zależało na mojej pomocy, doświadczeniu i zdolnościach przywódczych. Miałem kontakt z DSA, dostawcami usług i wieloma innymi, a także ogromne doświadczenie w pracy z liderami z branży. Do tej pory była to też niesamowita przygoda!

Po dziesięciu owocnych latach LifeWave wciąż robi wrażenie nowej firmy i szczerze wierzę w to, że najlepsze jeszcze przed nami. Moje doświadczenie nauczyło mnie, że to ludzienaprawdę największą wartością w każdej firmie związanej z marketingiem sieciowym.

Dziękuję wszystkim Członkom, bez których nasz sukces nigdy nie byłby możliwy. Oby przyszłość LifeWave była świetlana, pełna sukcesów i mocy przemian!

Wiadomość od założyciela i dyrektora generalnego LifeWave Davida Schmidta

W maju prezes Mike Collins i ja mieliśmy zaszczyt poznać niesamowitych liderów i członków LifeWave podczas naszego tournée po trzech europejskich miastach. Chciałbym pogratulować wszystkim, którzy pomogli w promocji tych wydarzeń oraz w osiągnięciu tak wielkiego sukcesu.

Było to wyjątkowe tournée pod wieloma względami. Szczególnie godnym podkreślenia jest wydarzenie w Lyonie, we Francji, gdzie znany specjalista ds. zarządzania bólem dr Pierre Volckmann przedstawił zajmującą prezentację dotyczącą badań klinicznych nad produktem IceWave.

Tak jak wielu z Was wie, rezultaty jego badań, opublikowane na naszej firmowej stronie internetowej, wykazały, że aż 90% uczestników stwierdziło zmniejszenie bólu! Te cudowne rezultaty to jeszcze jeden dowód na skuteczność naszych produktów i jesteśmy szczęśliwi, że osoba trzecia potwierdza naszą wiarygodność i technologię.

Po naszych spotkaniach pojechałem na chwilę do Rzymu, gdzie moja szwagierka (którą dopiero tam poznałem) leżała w szpitalu z powodu lekkiego ataku serca. Gdy przyjechałem, była pod baczną obserwacją. Była też zbyt słaba, aby wstać z łóżka lub chodzić, miała również problemy z oddychaniem.

Przykleiłem jej plastry LifeWave’s Energy Enhancer w okolicach płuc i na nadgarstku. Potem przykleiłem jej na karku plaster Y-Age Aeon i podałem suplement Theta One.

Niedługo po moim przyjeździe jej stan znacznie się poprawił. Poczuła się na tyle dobrze, że wstała z łóżka i zaczęła chodzić po szpitalu – wypuszczono ją następnego dnia. Razem z mężem dosłownie płakali.

Byłem szczęśliwy, że pomogłem jej wrócić do formy. Mamy wielkie szczęście, że oferujemy produkty, które mogą tak znacząco wpłynąć na jakość życia, a do tego możemy zarabiać na życie pomagając ludziom w tym procesie.